Chortycia Biuro Podróży

Mobile Menu

Wybierz język

Nasi Konsultanci

Kursy średnie NBP
z dnia: 2017-12-14

W najbliższym czasie

Wybierz kierunek wycieczki:

Zobacz również:

Artykuły

Bary we Lwowie



Jerzy Kulczycki Kolejny artykuł z cyklu knajpy Lwowa. Jeżeli pojawił się cykl może oznaczać, że jest to temat rzeka... Ten artykuł może zaczniemy od kawy, bez której wycieczki do Lwowa sobie nie można wyobrazić. Z kawą wiąże się półprawdziwa legenda związana z osobą Jerzego Kulczyckiego. Dorastał on na Galicyjskiej wsi niedaleko Lwowa w rodzinie chłopskiej i gdy z chłopca stał się młodzieńcem zaiskrzyło między nim a córką pana. Gdy pan dowiedział się o romansie jego córki z chłopem dał Kulczyckiemu do zrozumienia, że jak szybko nie opuści wsi to szybko zakończy swój żywot. W XVII stuleciu najlepszym miejscem do ucieczki i ukrycia się w tej części Europy była Sicz Zaporoska. Takim sposobem Iwan Kulczycki dołączył do grona kozaków, którzy wiedli specyficzny żywot. Na dzikich stepach ciągle pojawiało się zagrożenie ze strony Tatarów i kozacy byli wyspecjalizowani w walkach z ordą. Cieszyli się wolnością i swobodami, której u pana by nie mieli ale w zamian żyli w poczuciu ciągłego zagrożenia. Kozacy sami również robili pochody na Tatarów i podczas jednego z pochodów Kulczycki został pojmany do niewoli. Zabrano go do Stambułu gdzie miał służyć sułtanowi. Jego nowy pan dał mu do zrozumienia, że jak ucieknie to sami mieszkańcy go zgładzą gdyż zbytnio się wyróżnia i nie zna języka, a uciekinierów kara się śmiercią. Przez kilka lat służby w Stambule nauczył się języka, poznał obyczaje i od słońca nabrał ciemnej karnacji. Historia lubi się powtarzać i z odwzajemnieniem zakochał się w córce sułtana. Nie czekali aż ich romanse wyjdą na jaw tylko od razu zaplanowali ucieczkę. W ówczesnej Europie miastem, w którym można było wmieszać się w tłum i być anonimowym był Wiedeń i tam się udał Kulczycki ze swoją wybranką serca. Lecz i do Wiednia doszły niespokojne czasy. Wojska tureckie szły w kierunku miasta i było wiadomo, że jak padnie Wiedeń to rodzi to zagrożenie dla reszty Europy. Z historii wiemy, że najbardziej zasłużoną osobą w obronie chrześcijańskiej Europy był Jan III Sobieski. Zorganizował on wojska zebrane w granicach Rzeczypospolitej i do udziału w bitwie zaprosił również kozaków, którzy z Turkami i Tatarami walczyli ciągle. Przed bitwą było trzeba ocenić siły wroga i zrobić ogólne rozeznanie. Było to ciężkie bo Turcy pojmali i ścięli trzech wysłanych szpiegów. W końcu zwrócono się do Kulczyckiego, żeby on sił swoich spróbował. Misja zakończyła się sukcesem i precyzyjnie zdobył informacje, które potrzebowali głównodowodzący. Przy ogromnych siłach z obu stron bitwa trwała zaledwie trzy godziny. Na pierwszy rzut do walki puszczono kozaków. Pod niebieską butelkąRobili oni również wrażenie psychologiczne, gdyż ubrani spodnie szarawary i od pasa w górę nadzy szli do boju tańcząc i śpiewając. Wroga takie działanie dezorientowało, bo kto normalny cieszy się jak idzie na śmierć? Po kozakach ruszyła polska husaria, której gwiżdżące pióropusze robiły taki szum, że dezorientowały konie wroga. Bitwa zakończyła się wielkim sukcesem chrześcijańskiej Europy. Po bitwie doszło oczywiście do podziału łupów. Sobieskiemu bardzo zależało na strusiach, które Kara Mustafa przyprowadził razem z wojskiem, bo chciał je umieścić w swoim zwierzyńcu lecz dowodzący wojskami tureckimi kazał wszystkie ściąć podczas ucieczki. Do podziału łupów zaproszono również Kulczyckiego, który chciał poprosił o zielone ziarna kawy. Wszyscy myśleli, że to pokarm dla wielbłądów, bo w ówczesnej Europie kawy nie znali. Ku zdziwieniu innych Kulczycki kawę z chęcią zabrał, bo znał ten napój z Turcji. Długo namęczył się jednak, żeby przekonać europejczyków do jej picia. Otworzył knajpę Pod Niebieską Butelką, gdzie snuł jako bohater opowieści z bitwy pod Wiedniem. Z czasem dolał do kawy miodu i mleka co trafiło w podniebienia mieszkańców Wiednia i słowo kawa po wiedeńsku rozeszło się na cały świat. Wycieczka do Lwowa to okazja, żeby spróbować dobrej kawy.

W ofercie naszego biura znajdują się Wycieczki do Lwowa z Rzeszowa, których terminy można sprawdzić na stronie głównej kresy.com - zapraszamy.

Kopalnia kawy We Lwowie owa legenda jest bardzo popularna i nawet istnieje restauracja Pod Niebieską Butelką. Wystrój nawiązuje do czasów imperium austriackiego - znajdziemy flagę z orłem z czasów "babci Austrii, na ścianie portret Najjaśniejszego Cesarza` i Jerzego Kulczyckiego oraz dawne pejzaże Lwowa. W lokalu możemy zamówić sporo rodzajów kawy m. in. kawę z ogniem. Dania natomiast pochodzą z wszystkich zakątków dawnych Austro-Węgier. Ciekawa jest również ceglana podłoga, która ładnie komponuje się z resztą wystroju. Lokal jest oświetlony tylko świecami. Nieopodal bliżej rynku znajduje się następna knajpa dedykowana kawie. Jej nazwa to Kopalnia Kawy. W odróżnieniu od niebieskiej butelki lokal nie jest wykonany w tradycyjnym stylu. Część lokalu znajduje się na parterze a część w podziemiach. W knajpianych podziemiach można się zgubić jeżeli przebywa tam ktoś pierwszy raz. Schodząc do piwnicy możemy wyposażyć się w kask z lampką, który oświetli nam drogę. Pod ziemią oczywiście wydobywana jest kawa. Zgodnie z ideą lokalu kawa jest jedną z kopalin. W menu do wyboru do koloru ze wszystkim co jest z kawą związane. Warto również wspomnieć o lokalu "Smaczna Kawa", który znajduje się obok dawnego kościoła jezuitów. Lokal nie powala rozmachem i wystrojem jak inne ale ściąga wielu lwowian, którzy twierdzą, że tam kawa najlepiej smakuje w całym mieście. Wycieczki do Lwowa to nie tylko zabytki ale i smaczna kawa!

Przedsiębiorstwo Turystyczno-Transportowe Chortycia
Pl. Na Bramie 8, 37-700 Przemyśl
NIP 795-000-51-39, REGON-EKD 650023845-6023
ING Bank Śląski SA O/Przemyśl, Konto: 45 1050 1546 1000 0022 9095 1777
© Biuro Podróży Chortycia